Ciepły, wiosenny wieczór i nasza mała wyprawa nad budzące się do życia jezioro. Uwielbiam sesje brzuszkowe – odkąd sama zostałam mamą, są mi bliższe niż kiedykolwiek. Ten magiczny czas szybko przemija a pamiątkowa sesja to chyba najmilszy prezent dla rodziców i dziecka. Za kilka lat maluszek na pewno zapyta: „mamo!  jak to było, jak wyglądałaś Czytaj więcej ..

Marzenę i Mateusza poznałam rok temu, kiedy na spotkanie ze mną przejechali pół Polski. Porozmawialiśmy nieco ponad godzinę, by znów mogli ruszyć dalej w trasę – kolejne setki kilometrów 🙂 Ledwo zdążyli na pociąg ale udało się! Już wtedy spodziewałam się wyjątkowego przyjęcia, chociaż nie sądziłam, że to co zastanę na miejscu tak bardzo mnie Czytaj więcej ..